wtorek, 1 marca 2016

Za ciosem, kolejny dzień na diecie :)

Udało się wytrzymać dzień pierwszy to i się uda następny.  Tylko trzeba mieć dobry plan i stopniowo wdrażać go w życie. Ja nie korzystałam  z konsultacji dietetyka, ale można oczywiście  jak się chce i czuje taką potrzebę, ja chciałam sama do wszystkiego dojść. Na pewno popełnię nie jeden błąd, który wychwycicie nawet na blogu. Jestem tylko człowiekiem i mam prawo do błędów. W internecie jest wiele informacji na temat odchudzania, ale nie wszystkie są prawdziwe i przydatne w jakikolwiek sposób. szukając informacji trzeba się nauczyć wybierać te, które mają wartość.
Ja zamieszczę wszystko to co wybrałam dla siebie, ale wiadomo, że każdy jest inny, każde ciało inne, potrzeby również są inne.

Mamusiu kwiatuszek!!! Tak moja córka zareagowała jak po raz pierwszy przyniosłam do mix sałat. Warto się zaprzyjaźnić z sałatą. Nie tylko dlatego, że ładnie wygląda, a pierwsze jedzą oczy, jak coś ładnie wygląda to się przyjemniej je i lepiej smakuje.

Sałata wbrew pozorom ma wiele wartości w sobie, może nie wygląda, ale ma!! Ma piękny zielony kolor dzięki chlorofilowi, a ona ma wiele zalet. Działanie bakteriobójcze, przyspiesza proces gojenia, daje ochronę przed zarazkami i pomaga w infekcjach.W salacie jest luteina i zeaksantyna, a to sa silne przeciwutleniacze. Kawas foliowy, witamina B, E i C, potas, żelazo, mangan, magnez, a do tego jest baaaardzo niskokaloryczna.
Dla zdrowia i urody jedzmy sałatę. Pamiętajmy jednak, żeby przed jedzeniem ją dokładnie umyć.
Ja dodaję ją do kanapek zawsze, ale w sałatkach również nie pogardzę, ale jak mam pulpecika dietetycznego to też biore sobie do niego trochę sałaty. Uwielbiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw komentarz, chętnie przeczytam :)