wtorek, 1 marca 2016

Słodycze!! Nie!!!

Nie kupujemy słodyczy!! Ja nie mam w domu słodyczy, choćby dlatego, że jak chodzę po domu i szukam czegoś do podjedzenia słodkiego to nie ma. Zdarza się tak czasami niestety. Jak nie mam to mniejsze prawdopodobieństwo, że ruszę tyłek do sklepu żeby kupić sobie jakiegoś durnego batonika na, którego mam w tej chwili ochotę. Ochota zaraz przejdzie, a gdybym miała kusiciela w domu to bym go zjadła. Kusiciel niech sobie kusi w sklepie, kogoś innego!!! Jestem twarda, dam radę !!! W moim przypadku to się sprawdza, ale jakaś mandarynka to już co innego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw komentarz, chętnie przeczytam :)