poniedziałek, 29 lutego 2016

Joł, jestem Marionetka i mam nadwagę :P Walczę!!  Nadwaga, zmaga się z nią tylu ludzi, że jak pada hasło "odchudzam się" to już nikogo nie dziwi. Jednym się udaje, innym nie. Mi się udawało kilka razy, aleee.... Zawsze jest jakieś. Udawało się na chwilę, bo stosowałam głodówki, zero ćwiczeń. Pamiętam kiedyś jak stosowałam jakąś rygorystyczną dietę, byłam taka głodna, że przypalone z zewnątrz udko, ledwo upieczone w środku, smakowało mi jakby to było danie z najlepszej knajpy. Do tej pory śmieję się z tego jak szybko je jadłam. No, ale byłam wtedy młoda i głupia bo miałam zaledwie 18 lat. Po niecałym roku waga wróciła. Mogę powiedzieć, że i tak miałam mega szczęście bo wróciło tylko to co zgubiłam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw komentarz, chętnie przeczytam :)